Kiedy stanęliśmy u stóp opuszczonego miasta Pentedattilo w Kalabrii czuliśmy jedynie porywisty wiatr i palące słońce. Wiało tak mocno, że ciężko było momentami utrzymać się na nogach. Opuszczone miejsca, zwłaszcza te położone na odludziu, mają w sobie sporo tajemniczej i niedostępnej aury. Ten wiatr potęgował jedynie wrażenia i emocje. Pentedattilo położone jest na wypalonych, surowych zboczach gór Aspromonte, 35 kilometrów dzieli je od Reggio di Calabria, czyli stolicy prowincji Kalabria. Aura niedostępności i tajemniczości trochę prysnęła, kiedy tylko weszliśmy w głąb miasteczka. Naszym oczom ukazał się pierwszy sklepik. Zwiedzanie wygląda kompletnie inaczej niż pamiętamy to z opuszczonego miasta Craco w sąsiadującej z Kalabrią Bazylikacie.
Pentedattilo, pięć palców i trzęsienie ziemi
Pentedattilo oznacza pięć palców. Nazwa wzięła się z Greki (penta + daktylos), ponieważ miasteczko powstało jako kolonia grecka na Półwyspie Apenińskim. Takie skojarzenia przywodził kiedyś kształt góry Monte Calvario na zboczach, której zbudowano miasteczko. Z biegiem czasu część skał wykruszyła się i dziś rękę z pięcioma palcami zwróconą ku niebu zobaczą jedynie Ci, którzy dadzą się ponieść wodzy fantazji.
Tereny dzisiejszego Pentedattilo zostały po raz pierwszy zasiedlone w 640 roku p.n.e. Ponad tysiąc lat później, w roku 1783 miasteczko poważnie ucierpiało podczas trzęsienia ziemi, które nawiedziło Kalabrię. Zniszczenia były tak poważne, że większość mieszkańców przeprowadziła się do pobliskiego Melito Porto Salvo. Z czasem miasteczko całkowicie wymarło, jeszcze w latach 80-tych ubiegłego wieku było całkowicie niezamieszkałe. Wtedy rękoma wolontariuszy różnych narodowości zaczęła się częściowa odbudowa miasteczka. Odrestaurowano kilka ulic, część domów i kościół, pojawiły się pierwsze kulturalne i komercyjne inicjatywy.
Pentedattilo dzisiaj – kalabryjskie miasto duchów
Do położonego na 250 metrach n.p.m. Pentedattilo najłatwiej dojechać można samochodem. Droga prowadzi przez surowe kalabryjskie bezdroża. Zostawiamy samochód u stóp miasteczka, skąd rozciąga się piękny widok na niemalże wyrastające, spiczaste skały i przyklejone do nich mury i budynki. To zdecydowanie najpiękniejszy punkt widokowy.
Mijamy pierwsze ruiny dawnych domostw, na progu miasteczka witają nas wylegujące się na słońcu koty. Dochodzimy do głównej ulicy prowadzącej przez miasto. Większość budynków położonych wzdłuż niej została wyremontowana. W części z nich znajdują się sklepiki lokalnych artystów oraz małe kramy z pamiątkami, a także muzeum tradycji ludowych (Il Museo delle Tradizioni Popolari). Oprócz nas uliczkami Pentedattilo spaceruje kilka osób. Wokół nas słychać tylko świszczący wiatr.
Pentedattilo nazywane jest dziś miastem duchów i to nie dlatego, że było przez pewien czas całkowicie opuszczone. Wiąże się z nim wiele krwawych legend m.in. o masakrze na rodzinie Albertich w XVII wieku. Według legend miasteczko przez cały czas zamieszkiwały duchy. W miasteczku cały czas czuć jego trudną historię. Część domostw to zaledwie kilka ceglanych ścian porozsadzanych dziką roślinnością i porośniętych wysoką trawą.
Zwiedzanie Pentedattilo
To dawne opuszczone miasto zwiedza się na własną rękę i całkowicie bezpłatnie, zupełnie przeciwnie niż ma to miejsce w Craco, do którego wejść można jedynie z przewodnikiem i iść ściśle wyznaczoną trasą. W Pentedattilo są miejsca, które są cały czas pozostawione biegowi historii, są też takie, w których zaczyna tętnić życie. W odnowionych domach próbuje się reaktywować życie. W miasteczku corocznie odbywa się także międzynarodowy festiwal filmów krótkometrażowych (Pentedattilo Film Festival).
Pentedattilo na pewno ma ciekawą historię i malownicze położenie, jednak same ruiny nie robią takiego wrażenia jak wspomniane wcześniej Craco. Jeżeli jesteś w okolicy lub pasjonują Ciebie opuszczone miejsca, na pewno warto tutaj przyjechać. Kalabria jest tak bogata w piękne i interesujące zakątki, że nie uznalibyśmy jednak miasta duchów za obowiązkowe miejsce do odwiedzenia, zwłaszcza jeżeli masz nadkładać spory kawał drogi lub jesteś w Kalabrii jedynie przez kilka dni.
Wszystkie posty z Kalabrii:
Kalabria
Wszystkie posty z Włoch:
Włochy
Lubisz nasze wpisy? Będzie nam bardzo miło, jeżeli podzielisz się nimi ze znajomymi i zostaniesz naszym stałym czytelnikiem na blogu, Facebooku i Instagramie!
4 komentarze
O właśnie szukałem nazwy tego miasteczka 🙂
Cieszę się, że mogliśmy pomóc 😉
Ciekawe miejsce. Niby opuszczone, a jednak coś się tam dzieje.
Festiwal filmowy musi być w takim miejscu niesamowity, te wszystkie kulturalne inicjatywy są bardzo ciekawe, fajnie, że okoliczni mieszkańcu próbują tchnąć w Pentedattilo życie. A całkowicie opuszczone miasto Craco znajduje się w sąsiedniej Bazylikacie, polecamy je odwiedzić. Pozdrawiamy!